26 May 2012

ciabatta na poolish z długą autolizą


Ten przepis znalazłam już dawno temu tutaj i w końcu udało mi się na początku maja upiec te pyszne ciabatty. Przepis może brzmi nieco skomplikowanie ale rzeczywiście robi się je łatwo. Oczywiście ciasto na ciabatty jest bardzo mokre i nie ukrywam, że dobrze jest mieć mikser. Życzę udanych wypieków!

Ciabatta z długą autolizą (na poolish)

zaczyn:
200 g mąki pszennej chlebowej
200 g wody
0,5 g świeżych drożdży

ciasto do autolizy:
150 g mąki pszennej chlebowej
100 g wody

ciasto własciwe:
zaczyn
ciasto do autolizy
150 g mąki pszennej chlebowej
100-150 g wody
5 g drożdży
10 g soli

Dzień wcześniej mieszamy składniki na zaczyn, najpierw rozpuszczamy drożdże w wodzie potem dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Przykrywamy i odstawiamy. Mąkę i wodę na ciasto do autolizy wyrabiamy dokładnie, lub mieszamy na 1 prędkości w mikserze ( z hakiem do ciasta) przez 3-4 minuty. Potem przekłądamy do miseczki, przykrywamy i odstawiamy.
Następnego dnia wkładamy do miski zaczyn, ciasto po autolizie, mąkę oraz wodę (50 g) z rozpuszczonymi drożdżami i miksujemy na 1-wszej prędkości aż składniki sie połączą, około 3 minuty. Dodajemy sól i dalej mieszamy na 2-giej prędkości. Gdy ciasto będzie miało rozwinięty gluten powoli dodajemy pozostałą wodę (50-100 g) stale wyrabiając aż ciasto będzie gładkie. Wyłączamy mikser i przykrywamy miskę. Po 20 minutach włączamy mikser na chwilkę, ponownie przykrywamy i po kolejnych 20 minutach powtarzamy czynność.
Po godzinie ciasto powinno podwoić swoją objętość. Wyciągamy je na stolnicę dobrze posypaną mąką. Dzielimy delikatnie na pół i przykrywamy. Po 20 minutach raz składamy i ponownie przykrywamy i zostawiamy na 15 minut. Delikatnie rozciągamy palcami ciabty, znów zostawiamy przykryte na 15 minut. Przenosimy jedelikatnie  na blachę pokrytą papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 250 C na 8 minut. Po tym czasie skręcamy temperaturę do 180 C i pieczemy dalsze 8 minut (uchylamy 3  min przed końcem pieczenia by wypuyścić parę). Gdy ciabatty są upieczone wyłączamy piekarnik i zostawiamy je w środku w pozycji pionowej z uchylonymi drzwiczkami. Gotowe!


15 May 2012

torta di ricotta


Ostatnio porobiły mi się spore zaległości na blogu, przez pracę oczywiście, ale mam nadzieję, że w najbliższych dniach uda mi się wrzucić kilka przepisów. Dziś będzie smaczne włoskie ciasto - torta di ricotta. Ciasto proste, szybkie, bardzo dobre do popołudniowej herbarty czy do kawy.

Torta di ricotta

300 gr serka ricotta
250 g cukru
300 g mąki
100 g masła w temperaturze pokojowej
3 jajka
1 cytryna
aromat waniliowy (opcjonalnie)
proszek do pieczenia (ok. 1 łyżeczek płaskich)

Masło i cukier miksujemy dobrze i dodajemy po 1 jajku, atale miskując. Ricottę odcedzamy ze znajdującego się w opakowaniu płynu i dodajemy do masy wraz ze skórką otartą z cytryny, przesianą mąką oraz proszkiem do pieczenia i miksujemy dokładnie. Przygotowujemy tortownicę - ok. 24-26 cm średnicy, smarujemy masłem i obsypujemy mąką. Przekładamy do nie nasze ciasto i wkłądamy do piekarnika nagrzanego do 180 C. Pieczemy 40-50 minut - ciasto przed wyjęciem sprawdzamy patyczkiem.



9 May 2012

Spaghetti Bolognese


Wersji sosu Bolognese jest mnóstwo, ja poszukałam tej nabardziej zbliżonej do oryginału. Sos jest pyszny, aromatyczny i dużym plusem jest fakt, że można go przygotować wcześniej i potem jedynie podgrzać i podać ze świeżo ugotowanym makaronem. Myślę, że można go też spokojnie poporcjować i mrozić.

Sos Bolognese

2 łyżki oliwy
200 g boczku wędzonego
2 duże cebule posiekane
3 ząbki czosnku posiekane
2 marchewki pokojone w drobną kostkę
2 gałązki selera naciowego
700 g mielonej wołowiny
1 szklanka wina czerwonego wytrawnego
2 puszki posiekanych pomidorów (po 400 g każda)
2 liście laurowe
sól/pieprz
makaron spaghetti
świeżo starty parmezan

W rondlu podsmażamy na oliwie pokrojony w drobną kostkę boczek, dodajemy cebulę i czosnek i smażymy aż cebulka się zeszkli. Dodajemy mielone mięso i smażymy mieszając aż zbrązowieje. Wlewamy wino i smażymy aż 1/3 wyparuje. Skręcamy płomień, dodajemy pomidory, marchewkę i seler. Mieszamy i dusimy na małym ogniu około 1-1 1/2 godziny. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Gdy sos jest gotowy gotujemy makaron, odcedzamy gdy jest al dente i układamy na talerzach. Posypujemy świeżo startym parmezanem i polewamy sosem. Gotowe!


5 May 2012

chłodnik szczawiowy


Kilka dni temu dostałam od mojej dobrej koleżanki Małgosi worek młodych listków szczawiu prosto z jej działki. Upalna pogoda skłoniła mnie do przygotowania letniej wersji zupy szczawiowej, czyli chłodnika. Pysznie orzeźwiający, kwaskowaty i z dodatkiem świeżej pietruszki i szczypiorku, jest krótko mówiąc świetny!

Chłodnik szczawiowy

duży pęczek świeżego szczawiu
3/4 litra maślanki
jajka na twardo
natka pietruszki (opcjonalnie)
szczypiorek
sól/pieprz

Szczaw płuczemy dokładnie i wkładamy do rondla, zalewamy wodą (około 1/2 litra lub nieco więcej w razie potrzeby), przykrywamy i od zagotowania, przykręcamy płomień i gotujemy kilka minut. Odcedzamy - wodę z gotowania szczawiu przelewamy do rondelka. Ostudzony szczaw siekamy. Do garnka wlewamy maślankę, około pół litra wody z gotowania szcawiu, posiekane listki i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Wszystko dokłądnie mieszamy. Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo i posypany posiekaną pietruszką i szczypiorkiem. Zupę przechowujemy w lodówce.


3 May 2012

Pavlowa inaczej


Jest to wariacja słynnego deseru, powiem szczerze, że bardzo udana! Przepis z "Kuchni", ekspresowy w wykonaniu, a jaki pyszny!!! Pure ze śliwek namoczonych w rumie po wymieszaniu z bitą smietaną daje nie tylko świetny efekt smakowy, ale również nadaje śmietanie konsystencję niemalże kremową. Do deseru najlepiej pasują kwaskowate owoce - maliny, jeżyny, borówki czy truskawki.

Pavlowa inaczej

1-2 blaty bezowe
300-400 ml śmietanki 30-36 %
parę łyżek cukru pudru (według uznania)
100 g suszonych sliwek kalifornijskich
50 ml dobrego rumu
owoce leśne lub truskawki

Dzień wcześniej zalewamy śliwki rumem i zostawiamy by nasiąkły alkoholem. Ubijamy śmietankę z cukrem puderm na sztywno. Śliwki wraz z pozostałym alkoholem miksujemy w blenderze na pure i dodajemy do ubitej śmietany. Mieszamy dokładnie i delikatnie wykładamy na bezowy blat. Jeśli chcemy by torcik był piętrowy to dzielimy śmietanę na pół i odpowiednio smarujemy blaty bezowe. Na wierzchu układamy maliny i borówki lub truskawki. Do czasu podania przechowujemy w lodówce. Gotowe!


2 May 2012

ulubiona sałatka mojej Mamy


Sałatka z selera naciowego ma kilka zalet, jest zdrowa, stosunkowo mało kaloryczna ( można dać mniej orzechów) i szybka w wykonaniu. Do tego można ją 1-2 dni przechowywać w lodówce bez utraty walorów smakowych czy estetycznych.

Sałatka z selera naciowego

1 seler naciowy
1 jabłko
1-2 garście orzechów włoskich
sok wyciśniety z 1 cytryny (lub z 1/2 jeśli cytryna jest duża)
kilka łyżek oliwy lub oleju
sól/pieprz
1/2 łyżeczki cukru

Seler naciowy dzielimy na łodygi, myjemy, odcinamy końce i staramy się usunąć włókna, po czym kroimy na plasterki. Jadłko obieramy, kroimy w kostkę, dodajemy do selera. Dorzucamy orzechy włoskie (jeśli są duże to można je z grubsza pokroić nożem). Sok z cytryny mieszamy w naczyniu z solą, pieprzem i cukrem aż do rozpuszczenia się soli i cukru. Następnie dodoajemy parę  łyżek oliwy/oleju i energicznie roztrzepujemy  małą rózgą by powstał jednolity sos.  Polewamy nim sałatkę sałatkę, mieszamy dokładnie i gotowe!



30 April 2012

fasolka w pomidorach


Niedawno dostałam woreczek pięknego suszonego "Jasia". Wielki już nie jedliśmy fasoli w sosie pomidorowym, więc połowę od razu namoczyłam i na drugi dzień mieliśmy pełen gar tych pyszności!

Fasolka "jaś" w sosie pomidorowym

300 g suszonej fasolki "Jaś"
200 g wędzonego boczku
1-2 laski kiełbasy
1 puszeczka przecieru pomidorowego (polecam Pudliszki)
2 łyżki masła
1 duża cebula posiekana
20-25 g mąki

Fasolę płuczemy, zalewamy zimną wodą i zostawiamy na noc aby napęczniała. Następnego dnia odcedzamy fasolę i zalewamy świeżą wodą tak by fasola była przykryta i gotujemy (bez soli!) ok 40 minut, aż falosa będzie miękka. W tym samym czasie gotujemy boczek w niewielkiej ilości wody około 30 minut. Wyciagamy boczek by ostygł. Cebulę rumienimy na maśle, dodajemy mąkę, smażymy mieszając przez chwilę i powoli rozprowadzamy wywarem z boczku. Dodajemy koncentrat pomidorowy, mieszamy i dodajemy do ugotowanej fasoli. Kiełbasę kroimy na półplasterki, boczek kroimy w kostkę i wszystko dodajemy do fasoli. Doprawiamy pieprzem i ewentualnie solą, jeśli potrzeba, zagotować przez chwilę i gotowe!


I wiosna na działce :-)








27 April 2012

pasta z sera białego ze szczypiorkiem


Wczoraj zebraliśmy nasze pierwsze w tym roku "plony" na działce! Pieknie rośnie nam szczypiorek i od razu pomyślałam, że nie ma nic pyszniejszego na śniadanie, jak własny świeży chleb z pastą z białego sera. W ruch poszły nożyczki i już po chwili miałam w ręce pęczek pięknego, młodziutkiego, pachnącego szczypiorku! Kupiłam kawałek białego sera i upiekłam świeży chleb. Takie wiosenne śniadanie to po prostu poezja! Gorąco polecam!

Pasta z serka ze szczypiorkiem

300 g białego sera np. półtustego
spory pęczek szczypiorku
kilka łyżek śmietany (12 lub 18 %)
sól

Ser wkładamy do miseczki i rozdrabniamy widelcem. Dodajemy śmietanę i mieszamy do uzyskania odpowiedniej konsystencji (jak pasta). Myjemy i osuszamy szczypiorek, siekamy i dodajemy do sera. Doprawiamy sola i mieszamy. Przechowujemy w lodówce przykryty folią spożywczą. Podajemy z chlebem.



24 April 2012

pierś indycza nadziewana morelami i śliwkami


Już bardzo dawno nie piekłam piersi indyczej nadziewanej owocami. Jest ona bardzo aromatyczna i do tego bardzo ładnie wygląda. Mięso pieczemy stosunkowo krótko, lecz w wyższej temperaturze, dzięki czemu jest pysznie wilgotne i soczyste. Mnie bardzo smakuje na przykład z kopytkami, ale śmiało można podawać po prostu z młodymi ziemniaczkami i na przykład z selerową surówką.  Gorąco polecam!

Pierś indyka nadziewana morelami i śliwkami

1 pierś indycza ok 1 kg
150 g suszonych moreli
150 g suszonych śliwek kalifornijskich
1 szklanka wina białego/różowego wytrawnego
2 łyżki masła
sól/pieprz
1 łyżka mąki

Kilka godzin przed pieczeniem moczymy śliwki i morele w winie. Pierś indyczą myjemy, osuszamy i nacinamy. Do nacięcia wkładamy odcedzone morele i śliwki, składamy pierś i zszywamy brzegi kordonkiem lub obwiązujemy dookoła (pozostałe śliwki i morele zostawiamy do udekorowania mięsa przed podaniem). Pierś solimy i pieprzymy i układamy w brytfannie. Smarujemy po wierzchu roztopionym masłem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 C. Pieczemy 15 minut po czym zmniejszamy temperaturę do 180 C i pieczemy jeszcze 25-30 minut. Podczas pieczenia parokrotnie polewamy pierś indyka pozostałym winem. Po upieczeniu wyciagamy indyka z piekarnika i odlewamy powstały sos do rondelka. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem (w razie potrzeby), mieszamy mąkę z odrobiną wody i dodajemy do sosu. Zagotowujemy by sos zgęstniał. Usówamy nitkę czy kordonek i kroimy pierś na plastry i podajemy udekorowane pozostałymi śliwkami i morelami i polane sosem.
Pierś dużo łatwiej kroi się po przestygnięciu. Można później ją szybko podgrzać na przykład w kuchence mikrofalowej.

15 April 2012

najzwyklejsze galaretki z kurczakiem i warzywami



To zupełnie zwyczajna galaretka z warzywami i kurczakiem ale takie proste rzeczy smakują najlepiej!

Galaretka z kurczakiem i warzywami

2-3 udka kurczaka lub 2 nóżki
2 marchewki
1 pietruszka
1 malutki seler
2 listki laurowe
3-4 ziarna ziela angielksiego
3-4 ziarna pieprzu
sól
10 g żelatyny
3-4 łyżki groszku konserwowego

Kurczaka myjemy, warzywa obieramy i kroimy na połówki. Wszystko umieszczamy w rondlu, zalewamy gorącą wodą, dosajemy sól oraz liście laurowe, ziele angielskie i ziarenka pieprzu. Gotujemy na małym ogniu około 25-30 minut. Wywar odcedzamy, do osobnego rondla a mięso (bez skóry) i warzywa po ostudzeniu kroimy w kostkę. W niewielkich naczyniach (np. filiżnakach) układamy groszek, warzywa oraz kurczaka. Odlewamy pół litra wywaru i zagotowujemy. Zdejmujemy z ognia, dodajemy żelatynę i intensywnie mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Gdy płyn przestygnie zalewamy nasze galaretki i umieszczamy w lodówce aż stężeją.
Podajemy z sokiem z cytryny lub octem oraz pieczywem.